Reklama



Archiwum


Kategorie


Miniblog

Warsaw Dream

Warto czasem wyrwać się z własnej "nory" i wyjrzeć okiem poza swój własny świat. I nie mówię tutaj o wyjrzeniu za okno, wyjściem za blok, czy wyjechaniu z miasta/wsi do mieściny obok. Mam raczej na myśli wyrwanie się do miejsca, gdzie ludzie żyją inaczej, mają inne przyzwyczajenia, a otoczenie wyróżnia się od tego które znamy pod każdym względem.

Czytaj dalej »


Programowanie


Ubuntu


Znajomi

Meta

Goggles Music Manager

Goggles Music Manager

Goggles Music Manager (w skrócie gmm) jest prostym odtwarzaczem i menadżerem muzycznym, który automatycznie klasyfikuje pliki muzyczne w oparciu o gatunki, artystę, albumy i piosenki.

zrzut_ekranu zrzut_ekranu-1

Zalety:

  • Zajmuje niecałe 23 MB pamięci - jest to niewiele więcej niż dropbox ;)
  • Wspiera Ogg Vorbis, FLAC, Mp3 i inne
  • Szybka edycja tagów
  • Pasek wyszukiwania, który możemy włączyć lub wyłączyć wedle uznania
  • Zmiana wyglądu oraz kilka wbudowanych motywów kolorystycznych
  • Duże możliwości dostosowania opcji w odtwarzaczu. Fanatycy gigantycznych bibliotek muzycznych, jak i minimaliści dostosują playerka do swoich potrzeb bez najmniejszego problemu
  • Wyświetlanie powiadomienia z informacją na temat aktualnie granej piosenki
zrzut_ekranu-2 zrzut_ekranu-5

Wady:

  • Brak obsługi dodatkowych klawiszy funkcyjnych na klawiaturze, nie ma więc możliwości szybkiej zmiany głośności czy utworu.
  • Problemy z pamiętaniem wszystkich ustawień. Drażniące jest ponowne wybieranie ostatnio granej playlisty (co wiąże się z ponownym włączeniem niechcianego przeze mnie okienka ze źródłami). Ustawienia wyświetlanych kolumn również nie są pamiętane. Ikonka w zasobniku systemowym po ponownym uruchomieniu systemu nie jest wyświetlana.
  • Aktualnie brak paczki instalacyjnej dla Ubuntu, w związku z czym musimy posiłkować się źródłami. Dlatego też trzeba bawić się w szukanie odpowiednich bibliotek.
zrzut_ekranu-4 zrzut_ekranu-3

Podsumowanie

Odtwarzacz jest prosty i wygodny w obsłudze. Zapewnia podstawowe funkcje, takie jak korektor muzyczny i tworzenie playlist. Oczywiście nie mogło zabraknąć wysyłania statystyk na nasze konto w last.fm. Ciekawym pomysłem jest stworzenie miniplayera który może być na stałe umieszczony na pulpicie. Niestety pewne błędy i niedociągnięcia zabierają całą przyjemność z użytkowania tego całkiem przyjemnego odtwarzacza. Na szczęście na stronie twórcy można zgłaszać zauważone błędy, które nie pozostaną bez odpowiedzi.