Compiz Fusion - pierwsze wrażenie i instalacja

Jak pisano na czytelni, beryl i compiz połączyli siły, by wspólnie ramię w ramię podbijać serca użytkowników.

Najnowsza wersja ma nosić nazwę Compiz Fusion i na stałe zadomowić się w następnych wersjach Ubuntu (najwcześniej w Gutsy Gibbon).

Tyle tytułem wstępu, teraz jak to się ma do rzeczywistości? Aktualnie można testować wersję (jeszcze) niestabilną. Spolszczenie niby jest, ale trudno to nazwać nawet spolszczeniem częściowym. Połowa słów polskich - druga połowa angielskich - normalka. Aktualnie do dyspozycji mamy sporo opcji, w większości tych znanych z beryla i compiza, ale doświadczymy również kilku nowych takich jak: pisanie ogniem, grupowanie okien (bardzo przydatne), lepsza kostka i kilka innych. Przedstawię krótki opis instalacji.

Dodajemy wpisy do repozytoriów (dla Feisty Fawn):

sudo gedit /etc/apt/sources.list
deb http://download.tuxfamily.org/3v1deb feisty eyecandy
deb-src http://download.tuxfamily.org/3v1deb feisty eyecandy

Ściągamy i zapisujemy klucz gpg

wget http://download.tuxfamily.org/3v1deb/DD800CD9.gpg -O- | sudo apt-key add -

Aktualizujemy pakiety:

sudo aptitude update

Usuwamy poprzednią wersję Beryla lub Compiza:

sudo apt-get remove beryl* emerald* desktop-effects
sudo aptitude remove compiz compiz-* compiz-fusion-* compizconfig-* libdecoration0 libcompizconfig0 desktop-effects

Instalujemy Compiz Fusion

sudo aptitude install compiz compiz-gnome compizconfig-settings-manager compiz-fusion-*

Uruchamiamy menadżer poleceniem:

compiz --replace ccp

Przydatne strony:

- OpenCompositing

- czytelnia.ubuntu.pl Compiz + Beryl = Compiz Fusion

- czytelnia.ubuntu.pl Compiz Fusion - jak zainstalować



VIDEO:


Screenshots - EFEKTY



Screenshots - SETTINGS MANAGER


Napisane dnia: 22 czerwca 2007 | Kategorie: Poradniki, Recenzje, Techblog, Ubuntu

Trackback: http://devid.jogger.pl/2007/06/22/compiz-fusion-pierwsze-wrazenie-i-instalacja/trackback/

RSS i Atom komentarzy

Poprzedni wpis: Novell: Konferencja Work Group Works w Katowicach

Nastepny wpis: Heroes V na Ubuntu

Dodaj do: Wykop.pl Google Reader lub Google IG del.icio.us Digg.com StumbleUpon Ma.Gnolia

Komentarze:

W komentarzach można używać podstawowych znaczników html do formatowania tekstu w celu zwiększenia jego czytelności. Pamiętaj, że masz możliwość edycji swojej wypowiedzi, jeżeli uznasz to za konieczne.
Proszę o przestrzeganie wszelkich zasad etycznych oraz zachowanie kultury wypowiedzi.

michoch

19:30:15
22 czerwca 2007

Zastanawiałem się przedwczoraj czy zainstalować, ale nie wiedziałem jak jest ze stabilnością, więc może coś powiesz od siebie na ten temat? Jest podobnie jak w Berylu?


Devid

19:41:17
22 czerwca 2007

Ze stabilnością nie miałem zbytnio problemów, chociaż dwa razy był potrzebny restart – jednak to podczas testów wszystkiego co się dało.

Aktualnie przy normalnym użytkowaniu nie ma problemów z niczym. Chodzi przyjemnie i ładnie :)

„Jest podobnie jak w Berylu?” – nie wiem o co dokładnie Ci chodzi, bo mnie beryl nie sprawiał problemów (czasmi z dekoratorem okien). Jak na razie z Compizem Fusion również miałem drobne problemy na początku z oknami ale już jest ok.


michoch

19:53:46
22 czerwca 2007

Mi niestety Beryl potrafił wywalić X-y, dlatego pytam. Ale dzięki za odpowiedź.


globi

19:56:40
22 czerwca 2007

Arrr, jest jakiś sposób żeby włączyc dekoracje okna pod compiz-fusion + kde ;] ?


Devid

19:59:33
22 czerwca 2007

Po co chcesz ją wyłączać? Spróbuj odpalić Compiz Fusion komendą: compiz —replace (bez ccp), a jeśli nie pomoże to w SYSTEM -> PREFERENCJE -> CompizConfig Settings Manager jest opcja „dekoracja okna” i można ją wyłączyć


globi

20:25:02
22 czerwca 2007

Devid ale ja chciałem dekoracje okna WŁĄCZYĆ a nie wyłączyć ;p


Devid

20:33:21
22 czerwca 2007

A no faktycznie, wybacz – moje niedopatrzenie.

Więc analogicznie do tego co napisałem wcześniej o CompizConfig, a jeżeli tam jest ok to hmm… może restart X‘ów pomoże?

Spróbuj zainstalować jeszcze compiz-gnome bo chyba zapomniałem go dopisać.


Martin

02:22:45
29 czerwca 2007

Właśnie zainstalowałęm Comipz Fusion ale jakos dziwnie to działa tak jak efekty pulpitu w ubuntu 7.04(7.05). Poniewaz znikają belki górne ale z tym sobie dałem rade ale czasem nachodzi pasek na belke górna jakby fiksował i jak toolbar mam otwarty od Opery przy pasku adresu zostawia slady jak przewijam strony!! Te dwie rzeczy, z którymi nie umiem sobie poradzić? Prosze o pomoc??


PhysX

16:21:01
16 lipca 2007

Jestem mile zaskoczony jeśli chodzi o wydajność. Jest szybszy od Beryla! I to co najmniej 2 razy. Czekam na stabilną wersję, bo ta się u mnie wywaliła tak perfidnie, że musiałem ratować system (no przynajmniej same okienka).



Dodaj komentarz: